a jakie jest Twoje zdanie?

GKS MORENA GDAŃSK


 

SKIBA - J.KOCHANOWSKI (C), ŁUKASZEWICZ, BILAK, WYBRANOWSKI, BRZOZOWSKI, SITKOV, STYPUŁKOWSKI, NOWACZYK, S.KOCHANOWSKI, BEŁEJ, OSOWSKI, SKRZYPEK - WOJCIECHOWSKI,
IWASZKIEWICZ, KAWECKI


 

RAFAŁ ANDRZEJEWSKI - MACIEJ KLECHA - PIOTR KOCHANOWSKI 

 


          #bailaMorena

GEDANIA II -  MORENA  14:4 (8-2)

 

Drużyna naszych juniorów przegrała mecz z Gedanią II Gdańsk 4:14 (2-8) 

Branki dla GKS:  Stanisław Kochanowski (2), Jan Kochanowski  oraz Mikołaj Brzozowski. Żółta kartka: Oskar Wybranowski (1)

 

Wynik meczu, jaki jest każdy widzi, przegraliśmy zdecydowanie, rywal był lepszy i zasłużenie wygrał. Mecz stał na dobrym poziomie, oba zespoły grały ofensywnie, dla postronnego obserwatora był naprawdę emocjonujący. Mimo wszystko, uważam, że należy przedstawić też okoliczności rywalizacji i sytuację kadrową naszego zespołu, dla postronnych obserwatorów, ale także dla naszych zawodników, by skupili się na pozytywnych aspektach tej rywalizacji oraz indywidualnych błędach, nad którymi trzeba popracować.

Tak jak było napisane w zapowiedzi tego meczu, Gedania jest jednym z kandydatów do wygrania ligi i spisuje się jak do tej pory znakomicie. Jest to zespół złożony głownie z rocznika 2004, wspomaganego rocznikiem 2005, podczas gdy nasz zespół to mieszanka chłopaków urodzonych w 2007, 2006, 2005 i 2004. Morena trenuje 2 razy w tygodniu, nasz rywal 5.

W tym meczu nasz zespół osłabiony brakiem podstawowych zawodników: Rafał Fidytka, Tymka Skrzypka, Bartka Łukaszewicza no i bramarza Oliwiera Teodorczuka – natomiast rywal wzmocniony 6 zawodnikami z Ligi Wojewódzkiej Juniora Młodszego (następnego dnia zagrali w tej właśnie lidze).

No i jeszcze jedna rzecz, gra na specyficznym boisku Gedanii, gdzie, co mecz pada mnóstwo bramek, więc ten wynik też nie jest wyjątkowy.Dlatego patrząc na całokształt warto odnotować, że zagraliśmy naprawdę niezły mecz, strzeliliśmy 4 piękne bramki:

- najpierw Stasiek Kochanowski po pięknym strzale z woleja trafia na 1:4;

- następnie młodszy brat pozazdrościł mu i Janek Kochanowski też strzałem z woleja wykańcza podanie Staśka na 2:4

- po faulu na Janku, Stasiek strzela piękną bramkę z rzutu wolnego – klasyczne „widły”;

- no i na koniec po faulu na Oskarze Wybranowskim, podobnie piękną bramkę z wolnego strzela Mikołaj Brzozowski.

Rywal strzelił dużo więcej bramek, tworząc efektowne akcje, lub korzystał z naszych błędów indywidualnych, (które koniecznie trzeba wyeliminować).

Dlatego brawa dla rywala.

Ale też brawa dla naszych chłopaków, że ani przez moment się nie poddali i walczyli do końca.

To był naprawdę ciekawy mecz i warto pamiętać o wszystkich wyżej wymienionych aspektach oceniając końcowy wynik.

 

No i wielkie podziękowania dla Marcina, bo bez niego gralibyśmy bez bramkarza. Grał po rocznej przerwie bez żadnego przegotowania, starał się bardzo i kilka niepewnych interwencji nie zasłonią tego, że wiele sytuacji wybronił nam kapitalnie. To był udany powrót. Czy tylko awaryjnie – zobaczymy.

/Piotr/

 


 

OFICJALNA STRONA KLUBOWA

GKS MORENA GDANSK

 


 


Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

WYSOKA PORAŻKA Z GEDANIĄ

07 listopada 2020