MORENA 1:5 STOCZNIOWIEC

 

Mecz z liderem tabeli, Stoczniowcem Gdańsk, zakończył się naszą porażką 1:5 (0-3). Honorową bramkę dla naszych barw zdobył Piotr Kleinschmidt.

 

Trudno jest  ocenić mecz, który przegrywa się 1:5.  Z jednej strony grasz z liderem tabeli, niepokonanym zespołem, który strzelił ponad 30 goli, więc robisz wszystko, żeby przegrać jak najmniej. Z drugiej strony to jednak kolejna porażka, zero punktów po stronie zysków. Czy można było zagrać odważniej do przodu?  Oczywiście, ale jak wtedy zakończyłby się mecz?  Tego nigdy się nie dowiemy. Moglibyśmy zaatakować faworyta, może nawet strzelić mu gola lub dwa, ale co dalej?  Nie ograliby nas? Nie strzelili kolejnych goli?   Nie wiemy.  Prawda jest taka, że tegoroczna Klasa A to liga dwóch prędkości.  My gramy w tej drugiej.  Mecze takie jak ze Stoczniowcem,  należy po prostu rozegrać, a potem skupić się na tych spotkaniach, które będą istotne dla walki o zachowanie ligowego bytu.  Na przykład  ten następny z Rotmanką.  

 

A wracając do wczorajszego spotkania, to przez wiele minut skutecznie odpieraliśmy ataki gości.  Oczywiście worek z bramkami byłby przepastny, gdyby nie kapitalna postawa w bramce Maliny.  Oglądanie go w bramce, to naprawdę wielka przyjemność.   
Osobny plus, oprócz Maliny, należy się Piotrowi i to nie tylko za strzelonego gola, ale całokształt. Za ambicję, za ciąg do przodu. 

Panowie, walczymy dalej, sezon dopiero się zaczyna. 

 

 

 

 

 


 

OFICJALNA STRONA KLUBOWA

GKS MORENA GDANSK

 


 


Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

PORAŻKA ZE STOCZNIOWCEM

20 września 2021

A jakie jest Twoje zdanie?