a jakie jest Twoje zdanie?

GKS MORENA GDAŃSK


 

TEODORCZUK - J.KOCHANOWSKI (C), ŁUKASZEWICZ, BILAK, BRZOZOWSKI, STYPUŁKOWSKI, NOWACZYK, S.KOCHANOWSKI, BEŁEJ, SAWICKI, SKRZYPEK - PAWŁOWSKI, WYBRANOWSKI, IWASZKIEWICZ, SITKOV, KAWECKI


 

RAFAŁ ANDRZEJEWSKI - MACIEJ KLECHA - PIOTR KOCHANOWSKI 

 


          #bailaMorena

Przegraliśmy wysoko, po dobrym meczu.

 

 

Kilka słów o meczu, oczami Piotra:

 

Wynik jaki jest, każdy widzi, ale całkowicie nie oddaje przebiegu meczu. Pierwsza połowa całkowicie pod naszą kontrolą i tylko brak skuteczności powoduje, że nic nie wpadło. Ale akcji bramkowych i to nawet 100% mamy  przynajmniej kilka. Gramy naprawdę dobrze, opanowaliśmy środek pola i nie pozwalaliśmy rywalowi na zbyt wiele. Ale to on, jak wytrawny  bokser potrzebował pół sytuacji, by strzelić nam bramkę. Posyła tzw. lagę na nasze pole karne, tam po przypadkowo, po koźle, piłka odbija się  od ręki obrońcy i sędzia gwiżdże rzut karny. I tak pada jedyna bramka w I połowie.  Na drugą połowę wychodzimy zmotywowani i tworzymy  kolejne okazje. Ale to rywal strzela z wolnego  a piłka odbija się od słupka  i wpada do bramki. No cóż, przy naszym strzale , po odbiciu się od słupka, piłka, niestety, wyszła w pole. I tak własnie wyglądał ten mecz. Nasze sytuacje nie zamieniają się w bramki, a rywal jak strzela głową nawet nie w światło bramki, to trafia ona zawodnika będącego na spalonym  a on zdobywa  takiego gola.  Później Później  nie czekaliśmy  na to, co będzie dalej, tylko poszliśmy wysoko tworząc kolejne akcje i próbować  coś ustrzelić. Niestety, tym razem razem nie opłaciło się, rywale  dwa razy nas skontrowali  i odebrał ochotę do gry. Przegraliśmy, ale to był naprawdę dobry mecz. Brawo dla całej drużyny.

MORENA Gdańsk  0:5 OLIMPIC Gdańsk

 


 

OFICJALNA STRONA KLUBOWA

GKS MORENA GDANSK

 


 


Wyślij
Wyślij
Formularz został wysłany — dziękujemy.
Proszę wypełnić wszystkie wymagane pola!

Nie wstąpiliśmy dziś na Olimp(ic)

03 października 2020